Mała chusteczka – duży problem

2020-02-17 Wodociągi Chrzanowskie

Bez nawilżanych chusteczek wiele osób – zwłaszcza rodziców – nie wyobraża sobie życia. Z racji wielorakich możliwości zastosowania są one równie chętnie używane przez dorosłych: do sprzątania, wycierania rąk, zabłoconych butów, demakijażu itp. celów. Niestety w ostatnich latach stały się również prawdziwą zmorą przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych…Wrzucane do toalety (czego nie wolno robić!) zatykają rury kanalizacyjne, a nawet doprowadzają do awarii oczyszczalni. Usuwanie tych skutków to dla przedsiębiorstw ogromne koszty.

Materiał, z którego zrobione są nawilżane chusteczki nie ma szans na rozpuszczenie się w wodzie. Gdy nabiera wody dodatkowo staje się ciężki i pęcznieje. Dlatego chusteczki zatykają rury, a jeśli nawet je pokonają, mogą doprowadzić do uszkodzenia urządzeń oczyszczalni lub awarii pompy, która nie jest w stanie rozdrobnić takiego materiału.

Niestety wyrzucanie zużytych chusteczek do toalety to wręcz masowe zjawisko, choć nawet oznaczenia na opakowaniu mówią o tym, że powinny one trafiać do kosza na śmieci, a konkretniej do ODPADÓW ZMIESZANYCH. Z tego powodu Unia Europejska od jakiegoś czasu poważnie rozważa wprowadzenie zakazu ich sprzedaży. Pomijając aspekt zanieczyszczania kanalizacji, są one również niezwykle szkodliwe dla środowiska – często w ich składzie znajdziemy domieszki plastiku.

Tak wygląda zanieczyszczona chusteczkami pompa w oczyszczalni.